2007-06-29 Kuchnia / Na czulent do Anatewki Na pytanie, z czym kojarzy się Łódź, prócz secescji, "Ziemi Obiecanej" i fabryk, turyści odwiedzający to miasto coraz częściej wymieniają Anatewkę, klimatyczną restaurację z żydowską kuchnią. Dlaczego? Oto odpowiedź. źródło (i cały tekst): gazeta.pl Pobrano z kanału RSS
Poprzednich 10 tekstów w tym dziale: 2007-06-29, Nieustraszeni łowcy szparagów 2007-06-29, Krewetki po gujańsku 2007-06-29, Licencja na grillowanie 2007-06-29, Wycinamy i wcinamy 2007-06-29, Ale burak! 2007-06-29, Słodkie lenistwo 2007-06-29, Kwaśno, kwaśno! 2007-06-29, Motoakcyza tylko dla wybranych 2007-06-29, Czwartek - sąd lekarzy nad Kubicą 2007-06-29, Złodzieje zostawili 153 mln funtów, bo łupy nie mieściły się w ciężarówce
Ale burak! Młodziutki, delikatny, z bukietem kruchej botwinki - aż trudno uwierzy...
Wycinamy i wcinamy Ciastko z dziurką malowane na czerwono, kanapka wycinanka czy jadalna ...